No, a tak w ogóle to, żeby nie było tylko przeprosin to Was zadziwię, co zamieszczę w tym poście! Kto będzie taki mądry i zgadnie??? Tak! Oczywiście tagi! I to aż trzy! Ale spokojnie... I promise - to są ostatnie tagi w tym roku szkolnym! Tak więc jeszcze informacja na przyszłość: nie biorę udziału w tagach i tym podobnych rzeczach, a żeby nie było, że moje słowa lecą na wiatr to wstawiam takową informację w bocznej kolumnie. :)
Dwa pierwsze tagi pochodzą z bloga Tuttti (LINCZEK), a trzeci... O trzecim potem!
TEA BOOK TAG
CZARNA HERBATA, CZYLI TWÓJ ULUBIONY KLASYK
Ja to mam do siebie, że za klasykami nie przepadam. Głównie ze względu na to, że czytam je jako lektury, a lektury... Mają w sobie takie coś, że do nich musi być odpowiedni nauczyciel. W gimnazjum rzeczywiście miałam taką nauczycielkę, która odkrywała przed uczniami tajemnice książek napisanych przed kilkudziesięcioma laty i w tym czasie przeczytałam pewną książkę, która od razu mi się spodobała. Nie było łatwo ją czytać, ale przeczytałam, gdyż była ona potrzebna do wzięcia udziału w pierwszym etapie olimpiady z języka polskiego. Książka cudowna, jej bohaterowie, treść - "Katedra Marii Panny w Paryżu" Victora Hugo.
ZIELONA HERBATA, CZYLI KSIĄŻKA TAK NUDNA, ŻE PRZY JEJ CZYTANIU ZASYPIASZ
Wiele było takich książek, oj wiele. Głównie oczywiście lektury, ale żeby nie zanudzić to... Nie no, nie zasypiam przy książkach nudnych, ale zwyczajnie nie chcę mi się ich czytać, najgorsze jeszcze jak mają wiele stron jak "Obca" Diany Gabaldon, którą czytałam, ale na razie przerwałam na rzecz książek z wydawnictwa. Książka może nie to, że ma nudną treść, ale myślę, że na siłę rozbudowaną. Niektóre rzeczy są takie beznadziejne, że to po prostu kosmos. Chyba jestem coraz bardziej wymagającym czytelnikiem. W każdym razie to jest książka, która nie zbyt mi się chcę czytać, ale muszę... nie lubię książek nie dokończonych.
CZERWONA HERBATA PU-EHR, CZYLI KSIĄŻKA W KTÓREJ BOHATEROWIE CIĄGLE SIĘ PRZEMIESZCZAJĄ
A co ja powiem na to? Od razu kojarzy mi się seria "Ulysses Moore" Pierdomenica Baccalario! Co prawda dawno tej serii nie czytałam i większość rzeczy pozapominałam, ale to akurat pamiętam te drzwi i klucze. Kurcze, muszę w wakacje ponownie zacząć czytać tą serię. Nie wiem jak to zrobię, ale spróbuję. Ile to już lat minęło? Najmniej trzy.
HERBATA OOLONG, CZYLI KSIĄŻKA, KTÓREJ POŚWIĘCA SIĘ ZBYT MAŁO UWAGI
Myślę, że to wbrew wszystkiemu "Złodziejka książek". Większość ludzi, którzy czytają, wiedzą mniej więcej o jaką książkę chodzi, ale ci, co są zieleni na tym punkcie nic bodajże nie wiedzą. Nawet jak był film, jakoś nie przyciągnął widzów tylu ilu powinien. W Polsce premiera przeszła bez echa. Dlaczego? Bo ludzie myślą "następny film o wojnie". Ta książka ma tyle wartości i nauki, że to aż szkoda jej nie przeczytać. Myślę, że tak jak miłośnik fantasy powinien przeczytać "Władcę Pierścieni", tak każdy powinien przeczytać "Złodziejkę książek".
BIAŁA HERBATA, CZYLI NIEZASŁUŻENIE POPULARNA
Będę okrutna, jeśli napiszę "Gwiazd naszych wina"? Przepraszam, ale tak jest. Albo inaczej: nie byłoby w tej popularności nic złego, gdyby ludzie czytający GNW spojrzeli głębiej w treść, a tak nie jest. Co za tym mamy? Nastolatki rozpaczające na filmie "taka piękny ten związek", "taki on idealny" i zakochane w aktorze, który grał Augustusa Watersa. Nie pamiętam jego imienia i nazwiska. Oczywiście od razu po filmie, każda zakupiła książkę (dobra, większość), aby ją przeczytać. I zaczęły się wszędzie zachwyty i w ogóle. Ja sama nie chciałam czytać tej książki, ale w końcu się przekonałam i... Dziwnie się trochę czułam, bo opinie ludzi były odmienne od moich odczuć. Nie piszę, że to źle, że GNW jest popularne, ale uważam, że są lepsze książki 100% lepsze, a leżą gdzieś w kącie zapomniane.
HERBATA YERBA MATE, CZYLI KSIĄŻKA, PRZY KTÓREJ TRZEBA PRZEBRNĄĆ PRZEZ PIERWSZE ROZDZIAŁY, ABY AKCJA SIĘ ROZWINĘŁA
Można powiedzieć, że "Miasto Kości" ma coś w sobie takiego, że cały czas czekasz na jakiś rozwój akcji, zaskoczenie. Ale nie, zwykłe urban fantasy i musisz być naprawdę cierpliwy, żeby w końcu znaleźć ten fragment, który obudzi w tobie chęć do przeczytania następnych części. Jeśli dobrze pamiętam, ja nawet po całej książce jakoś nie pragnęłam czytać następnych. Dopiero później... O wiele później. Akcja się dopiero chyba rozwija jak Walenty pojawia się w Instytucie, co jest pod koniec książki... Tak, pasuje MK do tego punktu.
HERBATA ZIOŁOWA, CZYLI TWOJA ULUBIONA LEKKA KSIĄŻKA
Kurcze, a ja mam coś takiego? Czasem chce się, aż przeczytać coś takiego, ale potem dociera do ciebie, że na tego typu książki strata cennego czasu. Lekka książka? To okropne, ale przeglądając książki z ostatnich lat to nie ma w ogóle takiej. Cofając się jeszcze wstecz... Nie, przepraszam. Nic nie mogę znaleźć.
ICED TEA, CZYLI KSIĄŻKA, KTÓRA ZMROZIŁA CI KREW W ŻYŁACH
Nie czytam horrorów, tak jak i ich nie oglądam. Może być serial? xD Pamiętam! Był taki jeden moment, czy tam kilka, ale nie pamiętam teraz w której części... Przyjmijmy, że w pierwszej, tak w pierwszej była taka jedna scena! "Wybrani" - C.J. Daugherty
ROZLANA HERBATA, CZYLI KOGO TAGUJĘ?
Kto tam chce! :p
Fall Cozy Book Tag
1. Opadają czerwone, pomarańczowe i złote liście: świat jest pełen kolorów.
Wybierz książkę, która ma okładkę w jesiennych kolorach.
Akurat w oczy rzuca mi się tylko jedna z części "Wybranych", czyli "Zagrożeni".
2. Cieplutki sweter: w końcu jest na tyle chłodno, żeby ubierać się w miękkie swetry i szale.
Jaka książka sprawiła, że w chłodny dzień było Ci cieplej?
Żebym to ja takie książki czytała! Ale nie ukrywam, przeczytawszy "Katedrę Marii Panny w Paryżu" tak jakoś było mi inaczej. Ta postać Quasimodo była mi poniekąd tak bliska, że byłam ucieszona, że znalazł się w końcu bohater, który nie wygląda tak jak wszyscy, że jest inny naprawdę. Nie umiem nazwać tych emocji, ale kojarzą się ono z ciepłem.
3. Jesienna burza: wiatr wieje za oknem, a krople deszczu uderzają w parapet.
Wybierz swoja ulubioną książkę lub gatunek do przeczytania w burzliwy wieczór.
Pecha mamy, bo nie posiadam książek na specjalne okazje. Obojętnie jaka jest pogoda, czytam tą książkę, jaką aktualnie czytam. Proste? Proste! :D
4. Chłodne, rześkie powietrze.
Z jaką postacią mogłabyś zamienić się miejscami?
Z jakimś uczniem Hogwartu. Obojętnie z jakim... Dobra, nie takie obojętne, więc wybieram.... Hm, to nie takie łatwe, jak mi się zdawało. Zamieniłabym się z Luną Lovegood. A co mi tam, że będą się ze mnie nabijać, ale za to jakich przyjaciół miała Luna. :D
5. Kubek ciepłej herbaty.
Która książka spełnia swoje zadanie tylko jako podkładka pod gorący kubek?
Szczerze to, żadnej książki bym tak nie użyła, ale nie, jest taka. Co prawda nie używałam jej jako podkładki, ale jako przygniatarkę do skanera (jak zwał tak zwał; nie ważne o co chodzi) i jest to Encyklopedia Szkolna, chyba gimnazjalisty.
6. Ciasto dyniowe: siedzisz w fotelu i zajadasz wszystkie sezonowe pyszności.
Jaka jest Twoja ulubiona przekąska do chrupania przy czytaniu?
To różnie, ostatnio są to rurki. Takie z czekoladowe lub waniliowe. W paczkach. Będzie zdjęcie! :D
7. Płaszcz, szalik i rękawiczki: pogoda się pogarsza i nadszedł czas, aby ukryć się za ciepłym kocem.
Która z Twoich książek ma tak żenująca okładkę, że wolisz ją ukryć przed całym światem?
Polskie okładki mają to do siebie, że są żenujące i tyle mam do powiedzenia. Czasem jakaś pojawi się wyjątkowo ładna, ale ogólnie są żenujące. Myślę o dwóch okładkach... I wygrywa "Miasto Upadłych Aniołów". Ja się pytam co to jest? Albo inaczej: kto jest na niej. To jest bardzo ciekawa zagadka...
8. Ogień w płonącym kominku: rozprowadź przyjemne ciepło.
Kogo otagujesz?
Qui vult (prawie to samo co w poprzednim tagu; google tłumacz)
I długo oczekiwany tag, czy WEDDING TAG! Ogólnie ten tag jest pod kanały na youtube i vlogi, ale mnie on się tak spodobał, że postanowiłam go zrobić na normalnym blogu. Jeśli byłoby video to byłoby śmieszniej, ale...Nie ma video i nie będzie. :D
1. Osoba, która pomoże Ci wybrać suknię ślubną (kobieta)
I jest to... Tatiana Blackthorn znana głównie z trylogii "Diabelskie Maszyny" Cassandry Clare. Cóż... Trudno wyobrazić mi sobie tą suknię. Prawdopodobnie byłaby ona bardzo elegancka, jak to u tego pokolenia Lightwoodów było (Tatiana z domu Lightwood). Elegancka i surowa.
2. Osoba, która urządzi Twój wieczór panieński (kobieta)
Bałam się poniekąd, że wylosuje Izzy z DA, ale wyszła za to Prim Everdeen. Primrose Everdeen! Czuję się jak Effie Trinket. xD Jest w porządku, taaaak. Myślę, że Prim nie zrobiłaby głupot.
3. Osoba odprowadzająca Cię do ołtarza (mężczyzna)
Tu właśnie pojawia się postać, która nie jest znana szerszemu gronu, czyli Rick. Rudy Rick, znaczy się Rick Banner. Taki rudzielec o kręconych włosach (jeśli dobrze pamiętam), jeden z trójki głównych bohaterów serii "Ulysses Moore".
4. Ksiądz (rzecz jasna - mężczyzna)
Miałam nadzieję, że znajdę "Zmierzch", gdybym przypadkiem tą książkę wylosowała to byłoby wielkie prawdopodobieństwo, że trafiłabym na Edwarda Cullena. Byłoby wtedy śmiesznie. Wyobrażacie sobie? Świecący wampirzy ksiądz! Nie chciałabym spoilerować, ale zamiast Edwarda też jest istota nadnaturalna. A jednocześnie mocno przyziemna. Simon Lewis z "Darów Anioła"! Hm, przemówienie może się dłużyć.
5. Szczęściara, czyli ta, która złapie welon (kobieta)
Kto złapie, kto złapie? Piękna pani o blond włosach, wszyscy goście się nią zachwycą. (Co prawda ma partnera, ale taki los) Dostojnym krokiem zmierza... Galadriela z trylogii "Władca Pierścieni" J.R.R. Tolkiena.
6. Osoba, która wygłosi przemówienie (mężczyzna)
Jestem zadowolona z tego przypadku, bo będzie to Max ze "Złodziejki książek" Markusa Zusaka. Na pewno byłaby to przemyślana przemowa i wnosząca w życie dobre słowa.
7. Osoba, która zajmie się muzyką (mężczyzna)
To nie jest do końca mężczyzna, gdyż to nie jest nawet człowiek, lecz zostawiłam tą postać, aby było śmieszniej. A co, bo dlaczego Zgredek nie mógłby się zająć muzyką? Nikt tak naprawdę nie wie, jaki gust muzyczny mają skrzaty domowe... Tego to nie opisała J.K. Rowling w "Harrym Potterze". ;)
8. Król parkietu (mężczyzna)
Im bliżej końca tym robi się coraz bardziej skomplikowanie. Dlaczego? Sami się przekonajcie. Wyobrażacie sobie człowieka (na ślubie i weselu), który jest a) jednym ze złych bohaterów b) poniekąd pokręcony ? Proszę państwa, przedstawiam państwu Nathaniela Grey'a, brata Tessy (głównej bohaterki "Diabelskich Maszyn"). Robi się ciekawie...
9. Osoba, która za dużo wypije i wyląduje pijana pod stołem (mężczyzna)
Tutaj też jest zabawnie, bo tą "osobą" jest Aslan. Tak, ten lew z Narnii. Ciekawe, prawda? Stoły musiałyby być dość wysokie, żeby niczego nie porozwalał... Chociaż nie, jakby stoły byłyby normalne to przynajmniej byłoby dziwniej i nawet zabawniej.
10. Mąż
Nie wiem, co mam myśleć. Ta informacja jest okropna. Kto czytał "Wybranych" C.J. Daugherty, ten wie, że nikt nie chciałaby trafić w rzeczywistość na dwie postacie z tej serii. Na Nathaniela i... Gabe'a. Z tym pierwszym nawet można byłoby się dogadać, ale z drugim... Właśnie jego wylosowały stronnice książki. Gabe, który był przyczyną wielu szkód w Akademii Cimmeria, zostaje mym książkowym mężem. Może zamiast złotej sukni, miałabym czarną...
Sorki, jeśli myślicie, że tą zabawę wzięłam zbyt poważnie, ale starałam się, żeby było... W miarę zabawnie i dziwnie. Na zdjęciu przedstawiającym wszystkie dziesięć książek jest "Drużyna Pierścienia", prawda jest taka, że nie mogłam trafić na żadną żeńską postać w tej części, dlatego zamieniłam ją na "Powrót Króla". Potem już nie chciało mi się ustawiać książek i robić następnego zdjęcia. ;)
Tag zaczerpnięty z kanału Next Chapter (LINK)
PS. Jak widać coś się porobiło... Więc jest jak jest :P
1. Osoba, która pomoże Ci wybrać suknię ślubną (kobieta)
I jest to... Tatiana Blackthorn znana głównie z trylogii "Diabelskie Maszyny" Cassandry Clare. Cóż... Trudno wyobrazić mi sobie tą suknię. Prawdopodobnie byłaby ona bardzo elegancka, jak to u tego pokolenia Lightwoodów było (Tatiana z domu Lightwood). Elegancka i surowa.
2. Osoba, która urządzi Twój wieczór panieński (kobieta)
Bałam się poniekąd, że wylosuje Izzy z DA, ale wyszła za to Prim Everdeen. Primrose Everdeen! Czuję się jak Effie Trinket. xD Jest w porządku, taaaak. Myślę, że Prim nie zrobiłaby głupot.
3. Osoba odprowadzająca Cię do ołtarza (mężczyzna)Tu właśnie pojawia się postać, która nie jest znana szerszemu gronu, czyli Rick. Rudy Rick, znaczy się Rick Banner. Taki rudzielec o kręconych włosach (jeśli dobrze pamiętam), jeden z trójki głównych bohaterów serii "Ulysses Moore".
4. Ksiądz (rzecz jasna - mężczyzna)
Miałam nadzieję, że znajdę "Zmierzch", gdybym przypadkiem tą książkę wylosowała to byłoby wielkie prawdopodobieństwo, że trafiłabym na Edwarda Cullena. Byłoby wtedy śmiesznie. Wyobrażacie sobie? Świecący wampirzy ksiądz! Nie chciałabym spoilerować, ale zamiast Edwarda też jest istota nadnaturalna. A jednocześnie mocno przyziemna. Simon Lewis z "Darów Anioła"! Hm, przemówienie może się dłużyć.
5. Szczęściara, czyli ta, która złapie welon (kobieta)Kto złapie, kto złapie? Piękna pani o blond włosach, wszyscy goście się nią zachwycą. (Co prawda ma partnera, ale taki los) Dostojnym krokiem zmierza... Galadriela z trylogii "Władca Pierścieni" J.R.R. Tolkiena.
6. Osoba, która wygłosi przemówienie (mężczyzna)
Jestem zadowolona z tego przypadku, bo będzie to Max ze "Złodziejki książek" Markusa Zusaka. Na pewno byłaby to przemyślana przemowa i wnosząca w życie dobre słowa.
7. Osoba, która zajmie się muzyką (mężczyzna)
To nie jest do końca mężczyzna, gdyż to nie jest nawet człowiek, lecz zostawiłam tą postać, aby było śmieszniej. A co, bo dlaczego Zgredek nie mógłby się zająć muzyką? Nikt tak naprawdę nie wie, jaki gust muzyczny mają skrzaty domowe... Tego to nie opisała J.K. Rowling w "Harrym Potterze". ;)
8. Król parkietu (mężczyzna)
Im bliżej końca tym robi się coraz bardziej skomplikowanie. Dlaczego? Sami się przekonajcie. Wyobrażacie sobie człowieka (na ślubie i weselu), który jest a) jednym ze złych bohaterów b) poniekąd pokręcony ? Proszę państwa, przedstawiam państwu Nathaniela Grey'a, brata Tessy (głównej bohaterki "Diabelskich Maszyn"). Robi się ciekawie...
9. Osoba, która za dużo wypije i wyląduje pijana pod stołem (mężczyzna)
Tutaj też jest zabawnie, bo tą "osobą" jest Aslan. Tak, ten lew z Narnii. Ciekawe, prawda? Stoły musiałyby być dość wysokie, żeby niczego nie porozwalał... Chociaż nie, jakby stoły byłyby normalne to przynajmniej byłoby dziwniej i nawet zabawniej.
10. Mąż
Nie wiem, co mam myśleć. Ta informacja jest okropna. Kto czytał "Wybranych" C.J. Daugherty, ten wie, że nikt nie chciałaby trafić w rzeczywistość na dwie postacie z tej serii. Na Nathaniela i... Gabe'a. Z tym pierwszym nawet można byłoby się dogadać, ale z drugim... Właśnie jego wylosowały stronnice książki. Gabe, który był przyczyną wielu szkód w Akademii Cimmeria, zostaje mym książkowym mężem. Może zamiast złotej sukni, miałabym czarną...
Sorki, jeśli myślicie, że tą zabawę wzięłam zbyt poważnie, ale starałam się, żeby było... W miarę zabawnie i dziwnie. Na zdjęciu przedstawiającym wszystkie dziesięć książek jest "Drużyna Pierścienia", prawda jest taka, że nie mogłam trafić na żadną żeńską postać w tej części, dlatego zamieniłam ją na "Powrót Króla". Potem już nie chciało mi się ustawiać książek i robić następnego zdjęcia. ;)
Tag zaczerpnięty z kanału Next Chapter (LINK)
PS. Jak widać coś się porobiło... Więc jest jak jest :P

























