sobota, 8 marca 2014

"Dzieci lampy i kobra królewska"

Tytuł: Dzieci lampy i kobra królewska
Tytuł oryginału: Children of the lamp 3: the cobra king of Kathmandu 
Autor: P.B. Kerr
Wydawnictwo: Albatros A. Kuryłowicz
Rok wydania: 2006
Ilość stron: 391

Trzeci część serii "Dzieci lampy"

Czytaliście już na pewno o wampirach, aniołach, Nefilim, wilkołakach i tym podobnych stworach, a nawet jeśli nie sięgnęliście po tego typu książki to sami przyznacie, że na rynku książkowym jest tego pełno; aż tak pełno, że trudno trafić na fabułę, która by nie była podobna do któreś z innych książek. Tematykę, która jest poruszana w książce nie spotkacie w co drugiej książce (jak na razie). Dzieci lampy, czyli inna nazwa dżinnów.
Związku z tym, że temat nie jest brany garściami przez epików, autor mógł trochę zaszaleć. ;)

Opis: Dwunastoletni bliźniacy (John i Filippa Gaunt) obchodzą swoje pierwsze urodziny jako dżinny (dżinn staje się w pełni dżinnem po usunięciu zębów mądrości) na które zostają zaproszone inne amerykańskie dżinny. Niestety na przyjęcie nie zjawia się ich przyjaciel - Dybuk. Chłopak zniknął. Nie pokazywał się w domu od... pewnego nieszczęśliwego wypadku. Na dodatek jeszcze pewnej nocy do domu państwa Gaunt włamują się dziwni włamywacze. Dziwni, bo nie chcą ukraść ludzkich kosztowności, a... najcenniejszy dżinnji skarb. Po co to im? Cóż, skarb ludziom jest tylko do jednej rzeczy potrzebny, a mianowicie do stworzenia amuletu, dzięki któremu dżinn staje się własnością posiadacza.
Gdzie jest Dybuk? Kim byli włamywacze? Co to za skarb? Jak daleko człowiek może zajść, aby stać się kimś wielkim? O nadnaturalnych mocach?

Niektórzy z was nie lubią czytać o tak młodych osobach, wolą czytać o ludziach w swoim wieku. Cóż... ciekawie czasem przeczytać powieść z punktu widzenia młodszych, bo nie zawsze w książce dwunastolatek musi zachowywać się jak dwunastolatek. ;)

W każdym razie dość długo czytałam tę lekturę. Pomijam fakt, że trzeba było coś przeczytać do szkoły, nie było czasu i niektóre hałaśliwe czynniki przeszkadzały się skupić na fabule.

Ocena: 7,5/10

Cytaty:
"(...) Mówię: >>Jesteś wyjątkowy <<. Każdemu. Bo to prawda. Każdy jest kimś - ciągnął marzycielskim tonem. - Zwłaszcza ten, kto twierdzi, że jest nikim."

" Nigdy nie staraj się spełniać życzeń na siłę. Czasami musimy zostawić rzeczy takie, jakie są. I fakt pozostaje faktem tylko dlatego, że wszystkie nasze życzenia nie mogą go zmienić."

PS. ZMIENIŁAM NICK/PSEUDONIM

3 komentarze:

  1. Taak, o dżinach jeszcze nie czytałam. Co nie zmienia faktu, że są one kolejnymi nadludzkimi istotami o ludzkich korzeniach które muszą chronić swojego skarbu, przyjaciół, super mocy itd.
    Więc co to różnica, dżiny czy wilkołaki?
    Chociaż, w porównaniu z "Dżumą" którą teraz muszę przeczytać, i w porównaniu z tymi wszystkimi ksiażkami, które muszę przeczytać na olimpiadę...
    W porównaniu z tym wszsytko jest wspaniałe i fascynujace :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż, dżinny to kompletnie coś innego, jeszcze o nich nie czytałam. Chyba, że można doliczyć do tego wątek z "Ja, potępionej"... Okay, już nic ci nie zdradzam, bo wiem, że chcesz to przeczytać :) Szczerze przyznam, że do tej książki jakoś mnie nie ciągnie. Wątpię nawet czy ją w ogóle bym znalazła w bibliotece. Nie chodzi mi tu raczej o wiek bohaterów, ponieważ sam Percy Jackson w pierwszej części również miał chyba 12 lat, albo coś koło tego. W sumie to nie wiem dlaczego xD
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam kiedyś za dyche po przecenie, ale nie przyszło mi do głowy żeby po nią sięgnąć i w sumie chyba nie sięgnę, nie interesują mnie tematy związane z dżinami, czekam na recenzję diablicy!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zrobić tylko reklamę swojego bloga to lepiej nie komentuj.
Wszystkie reklamy będą usuwane.
Jeśli piszesz z anonimowego konta - podpisz się!
Jesteś na blogu? Skomentuj!
Dziękuję za komentarz!