Na początek Polska, czyli nasz reprezentant Michał Szpak. Różne są opinię na jego temat, zwłaszcza po tym jak wygrał "polską Eurowizję". Ja osobiście do niego nic nie mam. Uważam, że talent i głos ma bardzo dobry, a jego piosenka może nie jest żywiołowa, skoczna i w ogóle, ale ma to coś. Miło się jej słucha i ma szansę być wysoko w rankingach. Nawet bym się nie zdziwiła, gdyby Michał Szpak od razu przeszedł do finału, bo zgodnie z tradycją piosenki, które (teraz już nie pamiętam dokładnie) będą miały najwięcej głosów lub oglądalności na YT przechodzą do finału. Piosenka "Color of Your Life" ma ponad milion odsłon, niewiele piosenek ma tyle w tym roku, więc jest szansa. Trzymajmy kciuki za naszego reprezentanta. :)
Dalej.... Piosenka, która najbardziej ze wszystkich mi się podoba to "Alter Ego" - cypryjskiego zespołu Minus One. Uwielbiam tą piosenkę. Jest taka inna... Dawno nie było na Eurowizji piosenki z podobnym brzmieniem (bo o gatunkach to mam znikome pojęcie).
"Pioneer" to tytuł piosenki reprezentanta Węgier - Freddiego. Przypadła mi ta nuta, ale za każdym razem jak słucham tego mam wrażenie, że przypomina mi ta piosenka jakąś inną... Ale to może tylko złudzenie, czasem tak mam z piosenkami, że słyszę po raz pierwszy, a mam wrażenie, jakbym już znała ten utwór.
Lecimy dalej. Teraz będą piosenki, które mi się podobają, ale przyczepiłabym się do czegoś tam, chociaż... Do pierwszej z tego zestawu już się przyzwyczaiłam.
Chodzi o (przepraszam, ale nie napiszę francuskich znaków) " J'ai cherche" Amira. Ta piosenka ma coś w sobie, choć na początku refren wybijał mnie z rytmu. Uważałam, że ta melodia nie pasuje do reszty. Teraz... Jak wyżej napisałam - przyzwyczaiłam się. Fajne jest to, że piosenka nie jest cała po francusku, sporo występuje w niej angielskiego.
Nie wiem po jakiemu śpiewają Dalal, Deen i Ana Rucner, ale reprezentują Bośnię i Hercegowinę piosenką "Ljubav Je". Nie chcę pisać głupot, dlatego nie będę strzelać jaki to język, bo tego nie uczą w szkole - jak odróżniać jedne podobne języki od drugich. Dlatego, jeśli ktoś wie na 100% to niech to napisze w komentarzu. ;) Następny utwór, który jest ładny, ale... No właśnie "ALE". Zastanawia mnie po co do tej piosenki jest dodany rap. To tak psuje według mnie całość... Zresztą posłuchacie to ocenicie.
Pod pewnym kątem zagadkowa piosenka, a to dlatego, że na początku jakoś mnie nie zachwyciła. Ominęłam ją, jednak zaraz powróciłam do niej. Jest to reprezentacyjna piosenka Białorusi - "Help You Fly" wykonana przez Ivana. Nie wiem, co napisać o tym... Ogólnie fajny wykon.
Ostatnia piosenka... Jest naprawdę na ostatnim miejscu mojej eurowizyjnej listy piosenek, które mi się podobają. Zwróciłam głównie na ten utwór (Hovi Star - "Made of Star") uwagę przez to, że głos Hoviego przypomina mi głos Sama Smitha. Zresztą na moje ucho melodycznie ich piosenki też są podobne. Ale ja tam się nie znam na muzyce. Zresztą każdy utwór z czym innym kojarzy się ludziom.
A Wy co uważacie o tych piosenkach? Która przypadła Wam do gustu?

Nasz piosenka jest dobra. Lepsza niż rok czy dwa lata temu, wiec może tym razem zajmiemy wyżej miejsce w ogólnej klasyfikacji :)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie tylko Bośnia jest w jakiś sposób interesująca. Nie porwała mnie, ale chociaż zaintrygowała, no i wielki plus za język narodowy. Lubię słuchać języka angielskiego, ale bez przesady, ile można.
OdpowiedzUsuńPozostałe kawałki przypomniały mi, dlaczego nie znoszę Eurowizji ;) Dla mnie to nuda i ciągłe powtarzanie tych samych melodii, bez żadnej inwencji twórczej i choćby porywającej melodii. Ale chociaż wiem, czym będzie mnie męczyć radio w autobusie przez najbliższy czas.
Ogółem teraz nie mam jak posłuchać, ale posłucham później. ^^
OdpowiedzUsuńP.S. Zaakceptuj zaproszenie od M.Ł.B. ;)