sobota, 13 sierpnia 2016

Zdjęcia znad morza

Pod koniec lipca byłam przez parę dni nad morzem. Ja jak to ja, nie mogłam obejść się bez robienia zdjęć. Kilka z nich wyszło naprawdę ciekawie, więc postanowiłam się nimi z Wami podzielić. Nie wszystkie tutaj pokazane zdjęcia będą na wysokim poziomie, ponieważ, no... Tak to już jest, że starasz się zrobić ładne zdjęcia, a w domu się okazuje, że nie wyszło, tak jak chciałeś. Zresztą w wakacyjnych zdjęciach chodzi też o uwiecznienie jakieś rzeczy, miejsca, wtedy niekoniecznie zastanawiasz się nad wszystkim. Lekko przerabiałam tę zdjęcia, ale ja przerabiam i usuwam zdjęcia w kilku etapach (w długich odstępach czasu), więc... Mogą wymagać, jakieś przeróbki lekkiej. Ale mam nadzieję, że mimo to Wam się spodobają.


Wszystkie zdjęcia pochodzą z mojego konta na DeviantArcie (link), gdzie zamieszczam różne swoje prace. Postanowiłam je dodać akurat stamtąd, ponieważ można od razu na pracy dodać znak wodny. To zapraszam do oglądania niewielkiej części zdjęć znad morza (ok. 11% z całości):
 

2 komentarze:

  1. Jej, morze:D
    ,,Tak to już jest, że starasz się zrobić ładne zdjęcia, a w domu się okazuje, że nie wyszło, tak jak chciałeś. " - znam to:(
    Zdjęcia bardzo ładne, zwłaszcza podobają mi się te czarno-białe (taka moja słabość). Szczególnie fotografie mostu, mają w sobie ,,to coś". No i morze wraz z pierzastymi chmurkami - naprawdę urokliwe.
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
  2. Doskonale znam problem ze zdjęciami. Ale czasem jest nawet odwrotnie. Jedno z najładniejszych moich zdjęć (przedstawiające ośnieżone drzewa) robiłam pod słońce, zupełnie nie wiedząc co z tego wyjdzie. Potem je przeglądam, patrzę, a tu takie fajne zdjęcie. Niemniej jednak częściej zdarza mi sie ta poprzednia sytuacja. Staram się zrobić jakieś zdjęcie, a w domu okazuje sie, że nie wyszło ono dobrze.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zrobić tylko reklamę swojego bloga to lepiej nie komentuj.
Wszystkie reklamy będą usuwane.
Jeśli piszesz z anonimowego konta - podpisz się!
Jesteś na blogu? Skomentuj!
Dziękuję za komentarz!