Moje
Nikt mi nie wmówi, że styl talentów artystycznych nie zależy od człowieka. Przecież człowiek, który w duszy ma smutek nie będzie dobrowolnie robił czegoś wesołego. Tworzy się od siebie. Co mi w środku gra. Czasem może to być nie świadomie: kreska na papierze, nastrój pisania. Różnie. No po prostu nie wierzę w to, że to się kształtuje bez nas!
Bo niby dlaczego tak trudno niektórym pisarzom się zgrać i napisać razem? Przecież to żaden problem. A jednak gdybyśmy sięgnęli po coś kilku autorów moglibyśmy odróżnić kiedy kto pisał.
Ciekawiej jest ze stylem rysowania... Są osoby które rysują (czy tam malują) tak, a nie inaczej i za nic choć by się mocno starały nie zmienią go. Piszę naturalnie o tych osobach co umieją rysować. ;) Mogą patrzeć na zdjęcie, bądź inną rzecz którą chcą przenieść na swój papier, a i tak po swojemu wyjdzie. Ciekawe. Nie warto, więc robić tak jak ktoś (identycznie). Warto się ponieść myślą i swojemu wnętrzu, a na pewno wyjdzie coś swoistego.
Nie powinniśmy też tego zmieniać. Komuś nie pasuje nasz styl? Trudno, każdy w czym innym gustuje. Powinniśmy (artyści) szukać też tego swojego. W czym dobrze się czujemy.
Nie wiem czy chcecie dalej czytać czy nie. Dalej trochę o sobie w tym wszystkim napiszę. Jeśli kogoś to nie interesuje uprzedzam, że może zakończyć już czytanie. :)
Nie wiem jak to jest u mnie z pisaniem, ale z rysunkiem już słyszałam parę razy, że mam taki trochę animowany styl i powinnam spróbować swoich sił w komiksie. Heh,dlatego właśnie zamierzam w wakacje narysować coś na wzór komiksu, chociaż wątpię. Nie umiem rysować ludzi z boku.
PS: http://swiat-magii-cm.blogspot.com/2013/07/wywiader-z-martyna-raduchowska.html
PS: http://swiat-magii-cm.blogspot.com/2013/07/wywiader-z-martyna-raduchowska.html

Fajny obrazek :)
OdpowiedzUsuńTeż uważam, że ludzie tworząc coś odzwierciedlają stan swojej duszy :) Ja np kiedy miała zły humor to postanowiłam uśmiercić kogoś w opowiadaniu ale doszłam do wniosku, że to zepsuje fabułę i dałam sobie z tym spokój :D
Obrazek bardzo ładny :)
OdpowiedzUsuńświetny post a obrazek niczego sobie;d
OdpowiedzUsuńZapomniałam odpowiedzieć na pytanie.. skleroza.. :D Szablon robiłam sama tak jak nagłówek :) Właśnie chyba nagłówek nazywasz zdjęciem :) Jeśli jakoś jeszcze mogę pomóc to pisz :)
OdpowiedzUsuńEhh... Uwielbiam rysować, ale jakoś ostatnio nie mam pomysłów. :c
OdpowiedzUsuńHej :) Zapraszam na mojego nowego bloga this-is-where-we.blogspot.com :) Mam nadzieję, że prolog, który dodałam ci się spodoba :)
OdpowiedzUsuń