Jeśli chodzi o muzykę... Tu chyba trochę sprawa się bardziej komplikuje im jestem starsza. Znaczy, kiedy byłam mała słuchałam więcej polskiej muzyki (Ich Troje, Feel), ale wiadomo - byłam mała. Rzadko, kiedy osoba, która jest w podstawówce (1-3) interesuje się tym o czym dany wokalista śpiewa. W miarę dorastania, jednak szuka się czegoś bardziej ambitnego. Czasem. Nie mówię, że polska muzyka nie jest ambitna, a ja słucham piosenek tylko z wysokiej półki, bo tak nie jest. Jednak nie ukrywajmy, że teraz na listach przebojów królują niezbyt dopracowane polskie piosenki. Ekhm, może nie wgłębiajmy się w to. W każdym razie, jak ktoś chce to znajdzie przecież to czego słucha...
Też nie od dzisiaj wiadomo, że anglojęzyczne piosenki również, a czasem i gorszy mają tekst, ale na pierwszy "rzut oka" tego nie widać. Bo są angielsku lub w innym obcym języku. Jeśli komuś podoba się dana piosenka to nie musi wgłębiać w tekst i się przejmować, że jakiś wykonawca śpiewa, tak naprawdę o niczym.
No dobra, ale jakich w końcu polskich wykonawców słucham? Bardzo mało ich jest... Liczę tych, których słucham więcej, niż 3 piosenki.
![]() |
| Link |
1. Od szkoły podstawówki do teraz słucham nadal piosenek Ewy Farny (przepraszam, jeśli odmiana nazwiska jest zła). Co prawda teraz średnio podobają mi się jej nowsze piosenki, ale słucham jej starszych utworów. Nawet mam płytę z jej koncertu osiemnastkowego. Uważam, że Ewa Farna pokazuje właśnie, że można długo przebywać w show biznesie/być sławnym, nie robiąc wokół siebie szumu, śpiewać bardzo dobre piosenki i mieć głos. Nie rozumiem tego szumu wokół jej sylwetki. Nie każdy musi być chudy, ważne, jak czuje się Ewa w swoim ciele, a nie jak "powinna" wyglądać.
Dwie moje ulubione piosenki:
2. Sylwia Grzeszczak. Są osoby, którym nie podobają się jej piosenki i sposób śpiewania Sylwii, ale mi akurat to odpowiada. Dla mnie te piosenki są melodyczne i rytmiczne przez to. Lubię, kiedy na koncercie lub ogólnie w piosence Sylwia Grzeszczak gra na fortepianie. Uwielbiam grę na fortepianie. :D
Dwie ulubione piosenki:
3. To chyba mało znany zespół... Sama bym go nie poznała, gdyby moja koleżanka nie słuchała ich piosenek. Mowa o Luxtorpedzie. Można by było powiedzieć, że te piosenki do mniej nie pasują, bo większość dotyczy poniekąd religii. Ale jakie ma to znaczenie? Nikt nie powiedział, że jeśli nie chodzi się na religię to nie można słuchać takich piosenek. Te piosenki mają coś w sobie. Nic nie narzucają. Po prostu posiadają swoistą prawdę.
Dwie piosenki:
Kto by pomyślał... Naprawdę nie spodziewałam się tego, że będą tylko trzy podpunkty... Chyba powinno mi być wstyd? No nie wiem. Mogłabym jeszcze na siłę wcisnąć Piotra Rubika, bo bardzo lubię trzy jego piosenki, ale miało być powyżej trzech, więc no... Tak to wychodzi.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jeśli masz zamiar zrobić tylko reklamę swojego bloga to lepiej nie komentuj.
Wszystkie reklamy będą usuwane.
Jeśli piszesz z anonimowego konta - podpisz się!
Jesteś na blogu? Skomentuj!
Dziękuję za komentarz!