Tytuł oryginału: Divergent
Czas trwania filmu: 140 min.
Produkcja: USA
Reżyser: Neil Burger
Scenarzysta: Evan Daugherty, Vanessa Taylor
Data polskiej premiery: 4.04.2014
Główna aktorka:
Shailene Woodley - Beatrice (Tris)
Nie oglądałam tego filmu rzecz jasna w kinie, bo już dawno bym go zrecenzowała. Na szczęście kino to nie jedyne miejsce, gdzie można obejrzeć filmy. :) Poczekałam nie cały miesiąc (tak naprawdę, Niezgodną obejrzałam w te wolne, co trzecioklasiści pisali test gimnazjalny) i już można było go obejrzeć w internecie. Co prawda jakość nie była taka jak na kinowskim ekranie, jednak nie była też najgorsza. To tak pokrótce historia oglądania adaptacji książki o tym samym tytule.
Czytałam w internecie, że ludzie są trochę podzieleni między IŚ, a właśnie Niezgodną. Może nie tyle co podzieleni, a kłótliwi, które książki/filmy są lepsze. Według mnie jest to bezsensu, bo każda autorka przedstawiła inną artelnatywę (nie wiem jak pisze się to słowo) przyszłości. Suzanne Collins postawiła na... brutalność, media i strach. Tak, strach, bo czy tym nie kierował się Kapitol wymyślając Głodowe Igrzyska? Veronica zaś pokazała selekcje, wyższość ludzi. Pisząc "wyższość ludzi" mam na myśli to, że... (piszę na temat Niezgodnej, tylko na podstawie filmu, więc nie miejcie mi za złe, jeśli coś będzie źle) niektóre frakcje uważały się za lepsze. Dodatkowo występuje tam również żądza władzy. Te dwa utwory łączy głównie tylko to, że głównymi bohaterkami są młode dziewczyny, które kochają swoją rodzinę.
A wracając do filmu:
Przyszłość należy do pięciu frakcji. Musisz wiedzieć, gdzie należysz. Jeśli nie posiadasz frakcji - jesteś wyrzutkiem, jeżeli zaś na odwrót, czyli pasujesz do paru frakcji - jesteś niezgodnym i jesteś w niebezpieczeństwie. Główna bohaterka, czyli Beatrice mieszka z rodziną w Altruizmie, jednak nadchodzi dzień, kiedy dziewczyna musi się poddać testowi, który ma wskazać do której frakcji powinna należeć. W pewnym sensie nie ma on znaczenia, bo młody człowiek ma prawo wybrać sobie inną frakcje, niż tą, którą wskazał test. Jednak... u niektórych ludzi ma wielkie znaczenie ten test, a mianowicie u Niezgodnych, a właśnie wynik Tris daje nie jednoznaczny wynik... Czy uda jej się przeżyć? Ucieknie, czy schowa się w któreś z frakcji?
Hmmmm, moje odczucia po filmie? Tak naprawdę koniec mi się najbardziej podobał. Tris nie była w nim taka bezbronna i słaba jak na początku. Napiszę tylko tyle, że trudną drogę sobie wybrała.
Napiszę jeszcze parę zdań o tym tygodniu w szkole. Moja klasa pojechała na zieloną szkołę (Zakopane, Kraków, Wieliczka, Oświęcim) i związku, że na nią nie pojechałam chodzę do szkoły wraz z pozostałymi osobami, które zostały. Jest ciekawie, choć czasem nudno (czyt. chemia). Na takich przedmiotach jak j. polski, czy matematyka dostajemy jakieś zadania, ćwiczymy, jeżeli czegoś nie umiemy/ nie rozumiemy to się pytamy. To pozostałych przedmiotach jest luźno. No, wyjątkiem jest ta chemia, gdzie ciągle robimy jakieś nudne zadania - powtórka tego co teoretycznie umiemy. I historia, tam przygotowujemy się do konkursu historycznego. Najfajniej jest na językach i religii (na polskim też, ale nie o to chodzi) - oglądamy filmy. Religia - "Pręgi" (polski film), angol - Przed Świtem cz. 2, niemiec - Król Lew. Właśnie... Zatrzymam się przy bajce. O dziwo spodobały mi się dwie piosenki z tej disneyowskiej bajki w wersji niemieckiej! Pierwsza to: Can you feel the love tonight http://www.youtube.com/watch?v=mAvWl-JHW54 ; druga: piosenka Skazy (nadszedł czas; czy jakoś tak) http://www.youtube.com/watch?v=NcPjg8xea3Y
Muszę, po prostu muszę obejrzeć Niezgodną. I przeczytać. Część mojej klasy jedzie za tydzień do Londynu, ale ja nie jadę. Z tym, że chyba nie będę chodzić do szkoły :)
OdpowiedzUsuńWiesz czemu zmienilam adres? Bo moja kochana mamusia wyslala dziadkom starego linka. W efekcie nie otrzymalam ani slowa pochwaly od nich czy cos, tylko dluga pogadanke na temat bezpieczenstwa w necie i jakie to prowadzenie bloga jest zle i niedobre. Cholernie sie na nich wkurzylam bo w koncu to nie ich sprawa, wiec zmienilam link i mam nadzieje ze wiecej do mnie nie wejda. Sorry bo chyba ci troche utrudniam zycie :)
OdpowiedzUsuń