sobota, 15 kwietnia 2017

Święta, świętami i życzeniami

Nadeszły następne święta w tym roku... Wielkanoc. Odkąd pamiętam, nie przepadałam za tymi wiosennymi świętami. Jakoś... Nie mają, takiej atmosfery jak Boże Narodzenie. W dodatku te potrawy... Mięso. Później trzeba przez kilka dni jeść to samo. Ogólnie ostatnio, jakoś tak nie przepadam ze świętami. Wszystkimi. To poniekąd jakaś bujda, te święta. Nagle wszyscy się lubią, wszyscy są super mili i tak dalej... Jakby nagle święta wszystko zmieniały. Zresztą już dawno święta przestały być czasem religijnym, czasem do przemyśleń. Teraz to bardziej tradycja, niż uroczystość religijna. Wszędzie wielkie reklamy, dekoracje, chodzące maskotki itp. Kasa, kasa, kasa, wszystko idzie o kasę. Szczerze, co najbardziej rozdziela społeczeństwo? A no, święta. Nie? Jasne, że tak. Na szczęście są jeszcze na świecie wiarygodni ludzie, którzy dzielą się z biedniejszymi tym, co mają i oddają chociażby część święconki pod ołtarz dla tych, którzy nie mają, co jeść. Nie trzeba być wierzącym, żeby pomagać. Wiara ma wpływ, ale nie, aż taki ogromny. Dla mnie... Jakoś święta są obojętne. Są to są. Mogłoby ich nawet nie być. Uważam, że jest kilka opcji ludzi, którzy lubią obchodzić święta: a) są wierzący (głęboko), b) żyją iluzją/kłamstwem, c) nie rozumieją jeszcze świata. Okej, nie trzeba się z tym zgadzać. Nie wątpię, że większość osób się z tym nie zgadza... Pytanie się nasuwa to, dlaczego obchodzę Wielkanoc i Boże Narodzenie - z tradycji bardziej. Nie jestem przywiązana szczególnie do wiary. A prezenty to by chciała... Prezenty nie sprawią takiej radości jak za dziecięcych czasów. Miło jest, kiedy się dostanie prezent. Jeszcze milej było, kiedy się myślało, że to zając/Mikołaj go przynosił.



Jednak uważam, że powinnam napisać jakieś życzenia. Dla tych nielicznych czytelników. Dla katolików. Nie wykluczam innych wiar, jednak nie znam ich świąt dokładnie... Jakoś tak wyszło, że ludzie składają życzenia w święta, które tyczą się wiary, która ich otacza. Nie jestem dobra w składaniu życzeń... Często składam te najprostsze, ale postaram się coś więcej napisać.

Życzę radosnej i ciepłej Wielkanocy,
uśmiechu na twarzy,
smacznych potraw, 
mokrego, ale nie nadto Śmigusa - Dyngusa,
a przede wszystkim dobroci w sercu.  

1 komentarz:

  1. Na pewno większość chrześcijan obchodzić Zmartwychwstanie, więc i do nich można napisać życzenia religijne.
    Święta w dużej mierze kojarzą mi się z wiecznym sprzątaniem. Myciem okien, boazerii, praniem firan, przebieraniem pościeli. Przynajmniej w mojej rodzinie nie ma wspólnej refleksji nad istotą wiary. jest pójście do kościoła i tyle.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zrobić tylko reklamę swojego bloga to lepiej nie komentuj.
Wszystkie reklamy będą usuwane.
Jeśli piszesz z anonimowego konta - podpisz się!
Jesteś na blogu? Skomentuj!
Dziękuję za komentarz!