Może powiecie po co pisze post na ten temat, przecież mam jeszcze czas...
Ale trzeba na jakiś czas się zatrzymać i wyjść z tej karuzeli, z wiru kolorów, metalu, szkła i prędkości jak formuła 1. Czasem warto powiedzieć STOP! i się zastanowić nad dalszym losem. Życie tak szybko biegnie wczoraj była podstawówka, a dzisiaj już gimnazjum, co będzie jutro? Nie wiadomo. Możesz umrzeć lub żyć dalej, a jeśli żyjesz dalej to nim się obejrzysz, a staną przed tobą wybory które będą się warzyć na twoim życiu. Np. studia. Co wybrać? Niektórzy się zastanawiają już nad tym w SP. Ja kiedyś chciałam studiować astronomię, ale powiedziałam sobie "o nie! tyle matmy i fizyki! chyba zwariowałam!". Teraz myślę nad trzema kierunkami: psychologia, socjologia, kulturoznastwo. Jedna z moich koleżanek chce oceanografię, a jeszcze inna mówi, że nie chce iść na studia.
A swoje pasje mają coś do przyszłości? Jasne! Lepiej cały czas je rozwijać, bo kto wie może kiedyś ktoś kto fotografuje będzie sławnym fotografem?
Zgadzam się z tobą ale czasem nasze plany leżą w gruzach. Chcemy być fotografem a tu bum zostajemy astronomem. Nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli ;))) Choć masz racje, żyjemy za szybko...
OdpowiedzUsuńŚwietny blog :) bardzo podoba mi się temat który poruszyłaś ale nie bd się rozpisywać bo nie jestem osobą obserwująca blog więc może sobie tego nie życzysz :)
OdpowiedzUsuńZapraszam również do mnie gdzie piszę opowiadanie :) Może ci się spodoba a jeśli nie to przepraszam za takie trochę bezczelne reklamowanie się :) mam nadzieje, że nie uraziłam cię tym :)
Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia :)
Bloga mogą komentować wszystkie osoby, nie muszą przecież być w obserwowanych, żeby to robić!
UsuńA na bloga później zajrzę.
Nie wiem. Może na filozofię?
OdpowiedzUsuńjak umrę to przynajmniej z poczuciem, że będę pięknym szkieletem ;)
OdpowiedzUsuń