"W filmie śledzimy losy postaci z różnych epok i zakątków świata, których najbardziej błahe decyzje i czyny mają daleko idący wpływ na teraźniejszość, przyszłość, a nawet przeszłość naszej planety. "Atlas chmur" jest ucztą nie tylko dla wielbicieli zapierających dech w piersiach opowieści przygodowych, ale także spostrzegawczych miłośników X Muzy. Każda z gwiazd występuje w filmie w kilku nierozpoznawalnych na pierwszy rzut oka wcieleniach, dając popis wirtuozerskiej gry i ironicznego dystansu do swojego dotychczasowego wizerunku."
Mam nadzieję, że coś z tego zrozumieliście ;)
Teraz spróbuję coś po swojemu "naskrobać": w ciągu całego filmu poznajemy kilka postaci, które są w pewnym sensie ze sobą połączone. A mianowicie... a to się dowiecie jeśli macie dobry wzrok i nie oglądacie filmy na odczepnego. Łączą też ich decyzję, jak napisano u góry. Które wpływają na losy innych.
Są też sceny, no jak to by dorośli powiedzieli nie dla dzieci. Nie bez potrzeby w kinach dali napis od 15 lat. ;)
Podsumowując: film mi się podobał, nie wiem jak innym. Ale dla mnie był OK! Na płycie mi tylko ucinało napisy, więc większość obejrzałam po angielsku. :D
Ocena: 8/10 (efekty komputerowe są super!)
Do tych co już to oglądali: spodobała wam się jakaś postać jakoś szczególnie?
Miałam iść. Nie poszłam. Taka jest moja historia dotycząca tego filmu. Dziękuję xD
OdpowiedzUsuńPodoba mi się i raczej go obejrzę :) nie wiem jeszcze kiedy ale może znajdę czas :)
OdpowiedzUsuń