Byłam dziś w bibliotece i wypożyczyłam dwie książki. Najprawdopodobniej za tydzień zamieszczę opis jednej z nich.
Szpan. O co właściwie w tym chodzi?
Ja coś mam lepszego od ciebie, a ty nie. Głównie polega on na wywyższaniu swojej osoby na podstawie swoich rzeczy. Zdaje mi się, że ludzie którzy szpanują czymś mają zaniżoną samoocenę. Chcą przez to się dowartościowić. A właśnie przez takie coś są nie lubiane, bo kto lubi osoby które się chwalą, patrzą na wszystkich z góry.
Jak radzić sobie z takimi osobami w klasie?
To niestety trudne, nikt przecież nie lubi być do kogoś porównywanym i gorszym od innych. Ale to głupota taki szpan, więc można unieść głowę wysoko i powiedzieć mnie to nie obchodzi. Mnie się podobają rzeczy jakie mam i tyle. A co myśli o nich ta osoba to nie moja sprawa.
Super modne rzeczy, kasa... a za tym co?
Najczęściej poprzez właśnie szpan ludzie, którzy mają w domu problemy chcą się dowartościowywać. Np. rozwód rodziców. Czasem właśnie wtedy rodzice rywalizują o względy dziecka kupując nie wiadomo jakie cuda. I co? Czy taki obrót sprawy jest do zazdroszczenia temu komuś? Co z tego, że ma nowoczesny telefon dotykowy z gadżetami jak u Jamesa Bonda, skoro jaką cenę musi za niego płacić.
A co zrobić jeśli przyjaciel zaczyna tak robić?
To rozwiązanie można też zastosować do zwykłego kolegi bądź koleżanki z klasy, ale przyjaciele się lepiej znają, wiedzą kiedy zaczyna się robić "nie halo" u któregoś z nich. Można wtedy się z nim spotkać (np. na mieście, jeśli nie chcecie, żeby rodzice podsłuchiwali) i lekko go zagadnąć o co chodzi, jeśli nie będzie chciał gadać - trudno. Za kilka tygodniu znów spróbuj, ale nie tak ciągle, bo w końcu się wkurzy i staniecie się wrogami, a nie przyjaciółmi (a to przecież nie chodzi). Jeśli znacie się już długo, powie pewnie o co chodzi, wyżali się, a wtedy spróbuj mu jakoś pomóc. W rozmowach też wytłumacz jak się czują osoby z których się naśmiewa. Ale może też być tak, że nic nie powie. Wtedy należy go zostawić. Jeśli byłeś dobrym mówcą i opowiedziałeś mu z delikatnością twoje odczucia na temat jego zachowania, kiedyś dojdą do niego.
Nie można na siłę zmieniać nikogo, choć niestety bardzo by się to chciało zrobić.
Masz racje
OdpowiedzUsuńBardzo mądry wpis, osobiście zupełnie nie toleruję takiego zachowania. Po pierwsze szpanowanie zazwyczaj dotyczy rzeczy materialnych, a przecież one nie mają żadnej wartości w porównaniu do tego jacy jesteśmy. To pewne, takiej osoby na pewno nie chciałabym mieć za przyjaciela. A co do radzenia sobie ze szpanem, to ja chyba po prostu nie zwracałabym na to uwagi, może ignorancja ( np. powiedzenie "no to fajnie" z wyrazem współczucia dla takiej osoby, że ma tak beznadziejny charakter, w którym nie ma ani kszty empatii czy altuizmy, jest dobrą metodą ) skłoniłaby ich do myślenia ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;)
Zgadzam się z tobą w 100 %! Osobiście uważam, że takie zachowanie jest po prostu irytujące i żałosne... Najgorsze jest tylko to, że jak czymś szpanujesz, to wiele niemądrych ludzi zaczyna zazdrościć i się upodabniać do takiego człowieka...
OdpowiedzUsuńNaprawdę świetny wpis! :)
Tylko Magda jest taka :D
OdpowiedzUsuńSzpan, szpanem, ale dużo osób się cieszy, gdy ma coś czego nie ma inny... Można szpanować w skromy sposób :D Inaczej szpan to DEAD dla osoby, która nie ma czym szpanować.
Ja również się z tobą zgadzam. Takie zachowanie jest bardzo żałosne, znam kilka osób które uwielbiają szpanować. Świetny wpis. :DD
OdpowiedzUsuń