sobota, 6 kwietnia 2013

Szpan

Byłam dziś w bibliotece i wypożyczyłam dwie książki. Najprawdopodobniej za tydzień zamieszczę opis jednej z nich. 

Szpan. O co właściwie w tym chodzi? 
Ja coś mam lepszego od ciebie, a ty nie. Głównie polega on na wywyższaniu swojej osoby na podstawie swoich rzeczy. Zdaje mi się, że ludzie którzy szpanują czymś mają zaniżoną samoocenę. Chcą przez to się dowartościowić. A właśnie przez takie coś są nie lubiane, bo kto lubi osoby które się chwalą, patrzą na wszystkich z góry. 

Jak radzić sobie z takimi osobami w klasie?
To niestety trudne, nikt przecież nie lubi być do kogoś porównywanym i gorszym od innych. Ale to głupota taki szpan, więc można unieść głowę wysoko i powiedzieć mnie to nie obchodzi. Mnie się podobają rzeczy jakie mam i tyle. A co myśli o nich ta osoba to nie moja sprawa. 

Super modne rzeczy, kasa... a za tym co?
Najczęściej poprzez właśnie szpan ludzie, którzy mają w domu problemy chcą się dowartościowywać. Np. rozwód rodziców. Czasem właśnie wtedy rodzice rywalizują o względy dziecka kupując nie wiadomo jakie cuda. I co? Czy taki obrót sprawy jest do zazdroszczenia temu komuś? Co z tego, że ma nowoczesny telefon dotykowy z gadżetami jak u Jamesa Bonda, skoro jaką cenę musi za niego płacić. 

A co zrobić jeśli przyjaciel zaczyna tak robić?
To rozwiązanie można też zastosować do zwykłego kolegi bądź koleżanki z klasy, ale przyjaciele się lepiej znają, wiedzą kiedy zaczyna się robić "nie halo" u któregoś z nich. Można wtedy się z nim spotkać (np. na mieście, jeśli nie chcecie, żeby rodzice podsłuchiwali) i lekko go zagadnąć o co chodzi, jeśli nie będzie chciał gadać - trudno. Za kilka tygodniu znów spróbuj, ale nie tak ciągle, bo w końcu się wkurzy i staniecie się wrogami, a nie przyjaciółmi (a to przecież nie chodzi). Jeśli znacie się już długo, powie pewnie o co chodzi, wyżali się, a wtedy spróbuj mu jakoś pomóc. W rozmowach też wytłumacz jak się czują osoby z których się naśmiewa. Ale może też być tak, że nic nie powie. Wtedy należy go zostawić. Jeśli byłeś dobrym mówcą i opowiedziałeś mu z delikatnością twoje odczucia na temat jego zachowania, kiedyś dojdą do niego. 
Nie można na siłę zmieniać nikogo, choć niestety bardzo by się to chciało zrobić.


5 komentarzy:

  1. Bardzo mądry wpis, osobiście zupełnie nie toleruję takiego zachowania. Po pierwsze szpanowanie zazwyczaj dotyczy rzeczy materialnych, a przecież one nie mają żadnej wartości w porównaniu do tego jacy jesteśmy. To pewne, takiej osoby na pewno nie chciałabym mieć za przyjaciela. A co do radzenia sobie ze szpanem, to ja chyba po prostu nie zwracałabym na to uwagi, może ignorancja ( np. powiedzenie "no to fajnie" z wyrazem współczucia dla takiej osoby, że ma tak beznadziejny charakter, w którym nie ma ani kszty empatii czy altuizmy, jest dobrą metodą ) skłoniłaby ich do myślenia ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z tobą w 100 %! Osobiście uważam, że takie zachowanie jest po prostu irytujące i żałosne... Najgorsze jest tylko to, że jak czymś szpanujesz, to wiele niemądrych ludzi zaczyna zazdrościć i się upodabniać do takiego człowieka...
    Naprawdę świetny wpis! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko Magda jest taka :D

    Szpan, szpanem, ale dużo osób się cieszy, gdy ma coś czego nie ma inny... Można szpanować w skromy sposób :D Inaczej szpan to DEAD dla osoby, która nie ma czym szpanować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również się z tobą zgadzam. Takie zachowanie jest bardzo żałosne, znam kilka osób które uwielbiają szpanować. Świetny wpis. :DD

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zrobić tylko reklamę swojego bloga to lepiej nie komentuj.
Wszystkie reklamy będą usuwane.
Jeśli piszesz z anonimowego konta - podpisz się!
Jesteś na blogu? Skomentuj!
Dziękuję za komentarz!