wtorek, 28 maja 2013

Listy

Ludzie piszą listy od wieków, ale teraz to niestety zanika. Jest XXI wiek; rządzi technologia.
Ja sama listów nie piszę, bo nie mam do kogo, choć bym może nawet chciała. Do koleżanki która mieszka w tym samym, małym mieście raczej się nie opłaca. Za nim list dojdzie to zdążę się z nią spotkać. Może kiedyś będę miała okazję, jak będziemy mieszkać w innych miastach.
Większość osób woli pisać maile. Dlaczego? Szybko, prosto. Nie trzeba zaczynać od początku, jeśli źle się coś napiszę. Bo raczej nikt nie wyśle listu pokreślonego. :) Zresztą jak napisałam przedtem w kilka sekund on dojdzie. Nie czeka się też w niepewności jak przy listach. Napisze czy nie napisze? A może ten list gdzieś utknął? Czasem za nim list doszedł już dawno było po wszystkim, a ta osoba nie wiedziała i się martwiła.
List to też osoba pisząca. Trzeba się trochę wytrudzić w jego napisanie, niż w maila. Wypada, aby odręcznie napisać treść, najlepiej bez błędów ortograficznych i interpunkcyjnych. Ruszyć się z domu i zanieść go na pocztę. Nie tak łatwo to zrobić, dlatego większość woli komputerowo wszystko załatwić. Myślę też, że list ma coś takiego w sobie, że się czeka na niego z niecierpliwością i bardziej się ktoś cieszy z niego, niż z maila. Dlaczego? Na pocztę elektroniczną  moim zdaniem można codziennie wejść nawet kilkanaście razy dziennie. A tu czekasz właśnie w tej niepewności. Raczej ktoś czuję się lepiej wiedząc, że tej osobie zależało na nas i wysłała list, choć mogła użyć do tego poczty elektronicznej.
Teraz listy głównie kojarzą się z tymi listami miłosnymi. Absurd! Nie tylko osoba zakochana może pisać listy! To tylko podkreśla, że ludziom zależy na sobie.
Czy może kiedyś zniknie poczta, a wraz z nią listy? Może... nigdy nic nie wiadomo. Podobne pytanie słyszałam już w stosunku do książek papierowych. Moim zdaniem to wszystko będzie istnieć do póki ludzie będą tego używać. Powinno to być nawet gdyby jedna osoba na całym świecie pisała tylko listy.

Postanowiłam sobie, że będę dodawała posty wtedy kiedy będę miała jakiś pomysł, a nie dlatego, że już jest weekand lub wolne albo jestem chora. Choć... czasem mam pomysł na post, ale on tylko pasuje chyba tylko dla mnie. Tak jak było z tymi plakatami z "Miasta Kości". Nie każdemu chce się oglądać po kolei każdy plakat z każdym bohaterem. Posty też mogą zdawać się czasami krótkie no ale, cóż nie będę nic wymyślać na siłę. Wiem, wiem pewnie zaraz napiszecie co jeszcze mogłam dodać, ale proszę nie róbcie tego.

5 komentarzy:

  1. Mimo wszystko wolę emaile. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Osobiście uwielbiam listy ;) niestety sama ich nie piszę, bo nie mam do kogo, ale uważam je za bardzo romantyczne. Poza tym zgadzam się z stwierdzeniem, że pisanie listów podkreśla, że ludziom na sobie zależy.

    A tak w ogóle to się nie przedstawiłam (wiem jak to wygląda: nieznany nick i awatar coś sobie pisze... Kto to może być? ;P)
    Jestem Grey - nowa ;D (to by było na tyle C: )

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie, nie, nie, mam już do 18 rozdziału gotowe. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Listy kilka razy w roku wysyłam do mojej rodziny w Warszawie, częściej do nich dzwonię. Maili prawie w ogóle nie używam, jak już to różne komunikatory internetowe. Książki papierowe raczej nigdy nie przestaną istnieć.. Przynajmniej ja sobie tego nie wyobrażam.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zrobić tylko reklamę swojego bloga to lepiej nie komentuj.
Wszystkie reklamy będą usuwane.
Jeśli piszesz z anonimowego konta - podpisz się!
Jesteś na blogu? Skomentuj!
Dziękuję za komentarz!