Przedwczoraj
siostra Kuroi (patrz „Wczorajszy dzień”) zgodziła się
pożyczyć mi dwie mangi. Za co jej baaaardzo dziękuję!
No,
i w ten sam dzień przeczytałam już jedną. Nazywa się ona „
Resident Evil”. Jest fajna! Taka o zombie.
Mój
opis: W szkole o nazwie Marhawa uczniowie nagle zaczynają się
zamieniać w zombie. Nikt nie wie co nosi i zaraża tą chorobą.
Więc dyrektorka każe Doug'owi Wright'owi ( profesor (zna się na
broni biologicznej) znaleźć przyczynę zakażenia. No, ale
dodatkowo ta szkoła wraz z dyrektorką skrywa sekrety... Dodatkowo
jest jeszcze BSAA (zwalcza bioterroryzm). Ech, nie wiem jak to
wszystko skleić. :-(
Ogółem
manga super!
PS. Uwaga dla niektórych nie są obrazki! Jak widzicie na okładce, występują odrażające zombie!
Chyba fajna książka. Muszę przeczytać. Zajrzyj do mnie i skomentuj, to pilne.
OdpowiedzUsuń;-)
jaimojmalykat.bloog.pl
Jest po polsku czy po angielsku? To jest najważniejsze, a nic o tym nie napisałaś... :(
OdpowiedzUsuńTo fajnie że rozwijasz swój talent! Ale wybacz, nie interesują mnie takie rzeczy i okładki nie są dla mnie ;)
OdpowiedzUsuńNie lubię mangi, ani rzeczy związane z nią. Widzę, że interesujesz się takimi rzeczami. U nas w klasie jest pare takich dziewczyn, które gadają wyłącznie o mandze i anime ;)
OdpowiedzUsuńTu MACIEK ( jakby co ). JA też bardzo lubię czytać książki ☺
OdpowiedzUsuńJa lubię rysować mangę, ale nie czytać...
OdpowiedzUsuń