Simsy są jedną ze sławniejszych gier wśród nastolatków, dzieci, a nawet czasami dorosłych.
Zastanawia mnie dlaczego? Simsami nie interesują się tylko dziewczyny, chłopaki też.
Początek gry jest fajny. Możesz stworzyć własne miasto lub wejść do już utworzonego przez twórców gry, potem robisz sobie rodzinę do 8 osób (jeśli ma się dodatek to można też zwierzaka). No, a potem chata. Jeśli ktoś zna kody to od razu może ją sobie urządzić jak chce. Po części projektanckiej zaczynamy prowadzić życie sima. Taaaak, tylko, że tu się naradza jeden problem. Czasami trzeba robić to co chce nasza postać, bo kod który uzupełnia jego potrzeby na długo nie starcza. Nie wiem jak wy, ale mnie najbardziej denerwuję wskaźnik "wystroju", można robić co się da a on i tak jęczy.
Ale ogólnie fajna gra, choć po jakimś czasie może się znudzić.
Minusy gry:
- droga
- za nim zainstaluje się dodatek czy akcesoria trzeba zainstalować (w ogóle bezużyteczną, moim zdaniem) podstawówkę
- jeśli ktoś chciałby mieć wszystko zainstalowane to niezły musi mieć komputer, bo jedna część i tak dużo zajmuje, moim zdaniem
- jęczenia simów mogą doprowadzić do szału
Plusy:
- można zrobić postać swoich marzeń (ale ma się ograniczone możliwości, wyjątkiem jest 3)
- można się pobawić w prowadzenie kogoś życia
- zabawa nie tylko dla dziewczyn
Napiszę wam, że kiedyś z kuzynem zrobiłam cmentarz w jednym mieście. Wprowadziliśmy najpierw po kolei wszystkie rodziny z miasta do jednego domu, zamykaliśmy drzwi i usuwaliśmy sprzęty i przyspieszaliśmy czas, po jakimś czasie mieliśmy sporo nagrobków :-)
Szczerze to dawno w simy nie grałam przez komputer. :D
Ja tez gram w sismy ,ale 2 . Uwielbiam kontrolowac ich zycie ,ale i tak lece na kodach ;>
OdpowiedzUsuńJa grałam w simsy, ale już nie. Znudziły mi się. A poza tym brakuje mi czasu
OdpowiedzUsuńJa gram w Simsy tylko czasami na telefonie, jak mi się nudzi.
OdpowiedzUsuńMoże to dziwne, ale jeszcze w to nie grałam. Po prostu nie gram i nigdy nie grałam w gry komputerowe. Tak jak niektórzy nie czytają książek.
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc gra wydaje mi się fajna. Ale nawet jakbym sobie kupiła, to i tak nie mam czasu ;)
Ja kiedyś grałam w simsy, ale uważam, że po pewnym czasie to nudne i nic nie daje. Nie przekazuje żadnym wartości i jest bardzo monotonna. A w gry komputerowe jak Twi po prostu nie gram :)
OdpowiedzUsuńJa w to jeszcze nie grałam, ale nie wydaje się zła.
OdpowiedzUsuńja mam zwierzaki, 4 pory roku, a wersję pods. pożyłam od koleżanki
OdpowiedzUsuńmój brat jak gra na simsach to śpiewa gangam style:)
Olcia700
OdpowiedzUsuńjaimojmalykat.bloog.pl
Ja gram w simsy. Na tyle, że w the sims 2. Ostatnio nauczyłam się nawet robić filmiki z tej gry.
Dodanie minusu, że gra jest droga było bez sensu, od czego są torrenty ;D
OdpowiedzUsuńJa osobiście wsadzam wszystkich do basenu i zabieram drabinkę :3