sobota, 2 lutego 2013

Teatr Polski w Szczecinie

W poniedziałek dowiedzieliśmy się, że w środę jedziemy do teatru. Cała (albo większość) szkoła się ucieszyła, myśleliśmy, że stracimy lekcje. Ale niestety tak się nie stało. Do teatru mieliśmy jechać o 14.30.
W środę popołudniu niektórzy zebrali się przed szkołą, a inni w szkole. Gdy przyjechał autobus ruszyli wszyscy zająć miejsca, głównie te na tyle. Ja siedziałam z Kuroi na tyle, koło drzwi. W praktyce wyjechaliśmy sprzed szkoły pół godziny po czasie. Droga była trochę nudna, trzy godziny drogi do Szczecina. Ja czytałam (jedną stronę) „Władcy Pierścieni” i słuchałam muzyki.
Przyjechaliśmy o dziwo przed czasem, dlatego musieliśmy trochę poczekać na pana który miał nas oprowadzić. Gdy już przyszedł pokazał nam pokój gdzie aktorzy się charakteryzują, dwie sale gdzie odbywają się spektakle i kulisy sceny gdzie miało się odbyć przedstawienie.
Po tym weszliśmy na widownie, nie miałam szczęścia i nie siedziałam z nikim ze swojej klasy. :-/

Spektakl miał nazwę „Przyjazne dusze” i był super! Co prawda była moja druga wizyta w teatrze, ale moim zdaniem był udany! Wszyscy się śmiali, (bo to była komedia), no i był z przesłaniem, a nie taki byle jaki. Chodziło np. o to, żeby się nie kłócić o byle co, bo i tak później się o tym zapomni, a życie leci i nie wiadomo kiedy się skończy. „Przyjazne dusze” opowiadały o dwójce duchów (małżeństwo) i parze która przeprowadziła się do domu zmarłej pary. Najpierw chciały duchy wygonić ich, ale po pewnym czasie polubiły ich. Kobieta (człowiek) była w ciąży i pod koniec zaczęła rodzić. Okazało się, że dziecko nie oddycha i duch – mężczyzna zaczął się modlić (a był niewierzący) do Boga i zaczął w niego wierzyć, gdy Bóg wysłuchał jego modlitwy, a dziecko zaczęło oddychać. W nagrodę on i jego żona mogli się dotknąć i pójść do nieba.
Piszę wam! Było suuuuuuuuuuuuuuuuuuuper!
Gdyby to nie był ostatni termin wystawienia spektaklu bym wam go poleciłam.
Procentowa ocena? 200%? 1000%? Największa. 
PS. To jest moje zdjęcie.
 




9 komentarzy:

  1. Rzeczywiście zabawna komedia. Lubię teatr ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy spektakl, aż sama chciałabym go zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno spektakl bardzo ciekawy i wciagajacy. Szkoda, ze tak rzadko chodze do teatru. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoj opis spektaklu bardzo mnie zainteresowal. Szkoda, ze tak rzadko odwiedzam teatr. :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie, bym obejrzała ten spektakl. Ja z klasą byłam chyba z trzy razy w teatrze od 1-6 klasy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super taka wycieczka , teatr od środka. ja często jestem ale na widowni.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja osobiście wolę kino, ale bywam w teatrach w moim mieście. Czasami występowałem nawet :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna wycieczka. Szkoda, że u nas nie ma takich wyjść...

    OdpowiedzUsuń
  9. I zapraszam do mnie na nowego bloga :).
    www.swiaty-nastolatek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar zrobić tylko reklamę swojego bloga to lepiej nie komentuj.
Wszystkie reklamy będą usuwane.
Jeśli piszesz z anonimowego konta - podpisz się!
Jesteś na blogu? Skomentuj!
Dziękuję za komentarz!